Kieszonkowe nastolatka w 2026 — ile dać, jak rozliczać, za co płacić
Pamiętam dokładnie ten wieczór w listopadzie 2022. Zosia miała wtedy trzynaście lat, siedziała przy kuchennym stole w naszym domu w Katowicach-Ligocie i powoli mieszała…
Jestem Paweł, 47 lat, tata dwójki nastolatków. Nie jestem psychologiem ani pedagogiem — jestem ojcem, który metodą prób i błędów uczy się, co znaczy dobrze służyć rodzinie. Na tym blogu dzielę się tym, co u nas działa (i tym, co się nie udało).
Pamiętam dokładnie ten wieczór w listopadzie 2022. Zosia miała wtedy trzynaście lat, siedziała przy kuchennym stole w naszym domu w Katowicach-Ligocie i powoli mieszała…
Był piątkowy wieczór, kosiłem trawnik z tym zacięciem, z jakim robi się rzeczy, żeby nie myśleć o pracy. Telefon zawibrował w kieszeni…
Majowa sobota, 2026. Natalia klęczy nad grządką w naszym ogrodzie w Ligocie, w rękach trzyma trzy pomidorowe sadzonki, a obok stoi taca…
Pierwszy poniedziałek lipca, kwadrans po siódmej rano, kuchnia, ja w kapciach z kawą w ręce. Patrzę przez okno na podjazd i widzę…
Pamiętam dokładnie ten piątkowy wieczór w 2024 roku, kiedy nasz Kodiaq wylądował w serwisie na Ligocie z gadającym czujnikiem ABS. Miałem zaplanowany…
Blog nie byłby ani ciekawy, ani prawdziwy, gdyby nie oni. Moja żona Natalia pilnuje, żebym nie oszalał. Kuba i Zosia dostarczają materiału, który pisze się sam. Albert z Fredem przypominają, że dom to nie tylko ludzie.
Nauczycielka matematyki w liceum. Pragmatyczna, cierpliwa, zwykle ma rację. To ona wprowadziła u nas „zasady gry" w kłótniach. Szefowa ogrodu.
matematykajogaogródStudent informatyki na Politechnice Śląskiej. Od 15 r.ż. trenuje kalistenikę, dziś też crossfit. Przerósł mnie o 4 cm. Jeździ wszędzie rowerem.
kalistenikapythonTrzecia klasa liceum, profil bio-chem. Snowboard od 10 r.ż. (już 7 sezonów), crossfit, gitara akustyczna. Uparta w dobrym sensie.
snowboardgitaraAlbert — czarno-biały „smoking" ze schroniska, adoptowany we wrześniu 2024. Fred — kundel beagle×jamnik, z nami od 2018. Pokojowa koegzystencja.
adopcjaschroniskoCo widzi ojciec dwójki nastolatków — od pierwszych porażek po powody do nieprzewidzianej dumy.
Co u nas działa — rodzinne wycieczki, budżet, aktywności, które nie polegają na „wziąć się i zrobić".
Krótsze refleksje, obserwacje z codzienności, rzeczy, o których nie da się napisać eseju — ale warto zapisać.