Najprościej — napisz do mnie maila.
Odpisuję zwykle w ciągu 2–3 dni, czasem szybciej, czasem wolniej — zależy od tego, czy akurat Kuba nie potrzebuje ręki od czegoś, albo Natalia nie poprosi, żebym pomógł w ogrodzie. Nie jestem redakcją. Nie mam asystenta. Jestem tatą z blogiem.
O czym można napisać?
- Chcesz, żebym napisał o czymś konkretnym — powiedz. Czasem takie podpowiedzi robią się tematem wpisu.
- Masz pytanie po konkretnym wpisie, na które artykuł nie odpowiedział — pytaj. Odpowiem albo w mailu, albo w następnym tekście.
- Jesteś rodzicem, który czuje, że musi z kimś pogadać o nastolatkach — piszcie. Nie jestem psychologiem, ale jestem tatą, który zna to od środka.
- Chcesz zaproponować współpracę — też ok, ale zastrzegam sobie prawo powiedzieć „nie”. Blog nie jest sponsorowany, artykułów płatnych tu nie ma.
RSS
Jeśli wolisz śledzić przez czytnik — /feed/ działa.
Newsletter
W przygotowaniu. Raz na dwa tygodnie, jak list, bez wodolejstwa. Dam znać na blogu, jak ruszy.